Spis treści
Sprawdzenie strony internetowej może oznaczać cztery zupełnie różne rzeczy: czy ten sklep to nie oszustwo, dlaczego moja strona nie ma ruchu, co ma konkurencja albo czy wykonawca zrobił robotę porządnie. Poniżej wszystkie cztery ścieżki — z konkretnymi narzędziami, w większości bezpłatnymi, i z informacją, co dokładnie odczytać z każdego wyniku.
A. Sprawdzenie wiarygodności strony lub sklepu
Zanim wpiszesz gdziekolwiek numer karty, przejdź te pięć kroków. Zajmują dosłownie kilka minut.
1. Certyfikat SSL — ale patrz głębiej niż kłódka
Kłódka w przeglądarce oznacza tylko, że połączenie jest szyfrowane. Kupują ją też oszuści — darmowy certyfikat wystawia się w minutę. Kliknij kłódkę → Certyfikat jest ważny i sprawdź, dla jakiej domeny został wystawiony. Jeśli adres w pasku i nazwa w certyfikacie się rozjeżdżają — zamknij kartę.
2. Wiek domeny w bazie WHOIS
Wejdź na whois.dns.pl (dla domen .pl) lub who.is i sprawdź datę rejestracji. Sklep założony trzy tygodnie temu, oferujący markowy sprzęt 70% taniej, to schemat, nie okazja. Zwróć uwagę również na to, czy dane rejestrującego nie są całkowicie ukryte przy jednoczesnym braku danych firmy na stronie.
3. Dane firmy i ich weryfikacja
Prawdziwa firma podaje pełną nazwę, adres, NIP i numer telefonu. Sprawdź NIP w Białej liście podatników VAT na stronie Ministerstwa Finansów oraz w CEIDG lub KRS. Nazwa z rejestru musi zgadzać się z tą w regulaminie i w danych do przelewu.
4. Regulamin, polityka prywatności i forma płatności
Brak regulaminu lub polityka prywatności skopiowana z innego sklepu (zdarza się, że z nazwą tamtej firmy w środku) to czerwona flaga. Druga: jedyna dostępna metoda płatności to przelew zwykły na konto osoby fizycznej. Legalny sklep ma bramkę płatniczą — jak działa jej wdrożenie, opisujemy w artykule o konfiguracji Przelewy24 w WooCommerce.
5. Opinie — czytaj negatywne, nie pozytywne
Sto pięciogwiazdkowych opinii wystawionych w ciągu jednego tygodnia znaczy mniej niż dwadzieścia rozłożonych w czasie, w tym trzy krytyczne z odpowiedzią sprzedawcy. Sprawdź też, czy opinie są osadzone z zewnętrznego, niezależnego serwisu, czy wpisane ręcznie w kod strony.
Jak zgłosić podejrzaną stronę internetową? Phishing i strony wyłudzające dane zgłaszasz na incydent.cert.pl — CERT Polska prowadzi rejestr domen służących do oszustw, blokowany następnie przez operatorów. Podejrzane wyniki w wyszukiwarce zgłosisz też przez formularz spamu w Google Search Console, a naruszenia praw autorskich — przez formularz DMCA.
B. Sprawdzenie technicznej kondycji własnej strony
Tu zaczyna się część dla właścicieli stron. Kolejność ma znaczenie — zaczynamy od rzeczy, które wpływają na wszystko inne.
6. Czy strona w ogóle jest indeksowana
Najprostszy test świata: wpisz w Google site:twojadomena.pl. Liczba wyników pokazuje, ile podstron Google zna. Zero wyników oznacza problem krytyczny — najczęściej zaznaczoną opcję Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie tej witryny w Ustawienia → Czytanie WordPressa, która została po pracach wdrożeniowych. Widziałem to na stronach działających od pół roku.
7. Core Web Vitals w PageSpeed Insights
Wklej adres do pagespeed.web.dev. Interesują Cię trzy wskaźniki i tylko one:
| Wskaźnik | Co mierzy | Wartość docelowa |
|---|---|---|
| LCP | Czas do wyświetlenia największego elementu | ≤ 2,5 s |
| INP | Reakcja strony na kliknięcie | ≤ 200 ms |
| CLS | Przeskakiwanie treści podczas ładowania | ≤ 0,1 |
Patrz na zakładkę danych z rzeczywistych użytkowników (jeśli jest dostępna) — wynik z symulacji laboratoryjnej potrafi być znacznie bardziej optymistyczny niż realne doświadczenie klienta na telefonie w gorszym zasięgu.
8. Wersja mobilna — na prawdziwym telefonie
Narzędzia symulują, ale nic nie zastąpi otwarcia strony na własnym telefonie i przejścia całej ścieżki: menu → oferta → formularz → wysłanie. Sprawdzasz wtedy rzeczy, których żaden audyt automatyczny nie złapie: czy da się kliknąć przyciski kciukiem, czy klawiatura nie zasłania pola, czy telefon jest klikalny.
9. Błędy 404 i przekierowania
Bezpłatny Google Search Console → Indeksowanie stron pokazuje wszystkie adresy, których Google nie mógł pobrać. Do skanowania całej witryny naraz użyj Screaming Frog SEO Spider (do 500 URL-i bezpłatnie) — wykryje też łańcuchy przekierowań i linki wewnętrzne prowadzące donikąd.
10. Nagłówki, tytuły i opisy
W tym samym Screaming Frogu sprawdzisz od razu: duplikaty tytułów (klasyczny objaw kanibalizacji słów kluczowych), brakujące opisy meta, podstrony bez H1 i te z kilkoma H1 naraz.
11. Bezpieczeństwo i aktualizacje
W Google Search Console zakładka Bezpieczeństwo i działania ręczne pokaże, czy Google wykrył złośliwe oprogramowanie. Niezależnie od tego sprawdź w panelu WordPressa, czy rdzeń, motyw i wtyczki są aktualne — nieaktualna wtyczka to najczęstsza droga wejścia na stronę. Rozpisaliśmy bezpieczną procedurę w tekście o aktualizacjach WordPressa.
12. Dostępność cyfrowa
Od czerwca 2025 europejski akt o dostępności obejmuje m.in. e-commerce i usługi finansowe. Szybki test: przejdź stronę samym tabulatorem — czy widać, gdzie jesteś, i czy da się dojść do wszystkich elementów. Pełniejszą diagnozę da audyt dostępności WCAG.
C. Sprawdzenie konkurencji
13. Skąd konkurencja ma ruch
Dokładnych danych o cudzej stronie nie da się poznać — bez dostępu do jej Analytics są to zawsze szacunki. Ale szacunki wystarczą, żeby zobaczyć skalę i kierunek. Do szybkiego sprawdzenia dowolnej domeny możesz użyć naszego narzędzia ruch na stronie, a do porównania widoczności lokalnej — analizy konkurencji w Google Maps.
14. Na jakie frazy konkurencja jest widoczna
W Senuto (lub podobnym narzędziu) wpisz domenę konkurenta i wyeksportuj listę fraz w TOP 50. Zestaw ją z własną listą — różnica to Twoja luka contentowa i gotowy plan tematów na kwartał. Dokładnie tak powstał plan artykułów, który czytasz.
Co zrobić z wynikami
Lista czternastu testów potrafi wygenerować listę stu poprawek — i tu większość osób się zatrzymuje. Zasada priorytetyzacji jest prosta: najpierw to, co blokuje (indeksacja, błędy 404, bezpieczeństwo), potem to, co traci pieniądze (prędkość, ścieżka zakupowa, formularze), na końcu to, co optymalizuje (tytuły, nagłówki, treści).
Jeśli wolisz dostać gotową listę zamiast klikać przez czternaście narzędzi — nasz audyt SEO i UX robi to automatycznie, a przy stałej opiece nad stroną te testy wykonujemy cyklicznie i raportujemy, co się zmieniło.
[DO UZUPEŁNIENIA] — miejsce na konkretny przykład: strona, na której jeden z tych testów wykrył problem blokujący (np. noindex po wdrożeniu) i jaki był efekt naprawy.
FAQ — sprawdzanie strony internetowej
Jak sprawdzić, czy strona internetowa jest bezpieczna? Zacznij od trzech rzeczy: certyfikat wystawiony na tę konkretną domenę, wiek domeny w WHOIS oraz zgodność danych firmy z Białą listą VAT i CEIDG/KRS. Dopiero potem patrz na wygląd strony — profesjonalna szata graficzna nic nie kosztuje i nie jest żadnym zabezpieczeniem.
Czy da się sprawdzić, ile ruchu ma cudza strona? Nie dokładnie — dane z Google Analytics są prywatne. Narzędzia analityczne szacują ruch na podstawie widoczności w wynikach wyszukiwania i danych panelowych. Te szacunki dobrze pokazują rząd wielkości i trend, ale nie traktuj ich jak liczb bezwzględnych.
Gdzie zgłosić stronę wyłudzającą dane? Do CERT Polska przez incydent.cert.pl. Jeśli straciłeś pieniądze — dodatkowo zgłoszenie na policję i natychmiastowy kontakt z bankiem. Stronę podszywającą się pod znaną markę zgłoś też w Google przez formularz zgłaszania phishingu.
Jak często sprawdzać własną stronę? Wskaźniki Core Web Vitals i błędy indeksowania — raz w miesiącu. Aktualizacje i kopie zapasowe — co tydzień. Pełny audyt techniczny — raz na pół roku albo po każdej większej zmianie na stronie.
Czy darmowe narzędzia wystarczą? Do diagnozy — tak. Google Search Console, PageSpeed Insights i Screaming Frog w wersji bezpłatnej pokryją większość przypadków małej firmy. Płatne narzędzia, jak Senuto, zaczynają być potrzebne, gdy przechodzisz od diagnozy do systematycznej pracy nad widocznością.
Autor: Adrian Kamiński — Websky Studio, Poznań. Audyty techniczne, SEO i monitoring fraz w Senuto — dla klientów z całej Polski.
Twoja opinia
Czy ten artykuł był pomocny?
Jedno kliknięcie — pomaga mi wybierać kolejne tematy.

